Witariańskie

2 #Surowy Wtorek

Witajcie w drugim tygodniu #SurowyWtorek! Zastanawiam się, czy widzicie różnicę pomiędzy dniami, kiedy jecie na surowo, a tymi, w które jecie gotowane?

Ja na pewno potrafię!

W dni, kiedy jem cały dzień na surowo, czuję się dużo lżejsza. Szczerze mówiąc na początku, trochę panikowałam, jak to wszystko wyjdzie?! Głosy w mojej głowie krzyczały: „Zagłodzisz się!”. Zgadnijcie, co się stało, nie zagłodziłam się.

Jest to naprawdę zadziwiające, jak twój mózg potrafi cię omamić. Wmawia ci, że nie potrafisz czegoś zrobić i wierzysz mu, aż pewnego dnia postanawiasz przekonać się, czy czasem nie blefuje.

W tym tygodniu na #SurowyWtorek przygotowałam smoothie, miskę owoców z sosem czekoladowym, Pistacjowe ciasto z nuta kwiatu pomarańczy i Surowa Lasagne.

W smoothie mamy: pomarańcze, szpinak i banana.

Lunch był na słodko! (dosłownie). Miska owoców w domowej roboty czekoladowym sosie.
Do zrobienia sosu potrzebujesz tylko 3 składników: surowe kakao w proszku, mleko roślinne i surowy syrop z agawy błękitnej (syrop klonowy nie jest wprawdzie surowy, ale możesz go użyć jako zamiennik). Wszystkie składniki zbelduj i polej owocem sosem!

Nawet Charlie chciał spróbować trochę sosu, możesz sobie wyobrazić, jak pysznie smakuje 😉

For dinner I served creamy and tasteful Raw Lasagne.

Na kolację przygotowałam przepyszna Surowa Lasagne .

Na deser lub przekaskę (nazwij sam(a)) ‚upiekłam’ unikatowe w smaku Pistacjowe ciasto z nuta kwiatu pomarańczy.

Dajcie znać, jeśli wypróbowaliście któryś z przepisów i oznaczcie mnie #theblissfulplate na Instagramie!

Pozostałe artykuły z cyklu #SurowyWtorek

1 #SurowyWtorek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *